O gumkach
  Czym się różni balon od prezerwatywy?
- Gdy pęknie balon to jednego mniej, a gdy pęknie prezerwatywa to jednego więcej
 
  Siostra zakonna zwołała zebranie sióstr z jej zakonu. I mówi:
- wczoraj w naszym zakonie był mężczyzna!
Zakonnice na to:- uuuuuuuuuuuuu.
A tylko jedna - hihihi!!!
Siostra mówi znów:- znalazłam jego bieliznę i prezerwatywę
Wszystkie zakonnice - uuuuuuuuuuuu...
A tylko jedna - hihihihihi.....
Siostra kontynuuje: - Ale, jego prezerwatywa była dziurawa!!!
Wszystkie: - hihihihihi.....
A tylko jedna: - uuuuuuuu....
 
  Rozmowa w aptece: Czy s± czarne prezerwatywy?
Po co panu czarne prezerwatywy?
Kolega zmarł i chcę jego żonie złożyć kondolencje.
 
  Co robi facet z 365 używanymi kondomami?
Topi je, robi z nich oponę i nazywa Goodyear.
 
  Pewnego dnia spotyka mis zajaczka, który ma na uszach prezerwatywy.
- Te, zajac, co jest grane, po co ci te prezerwatywy na uszach?!. Bo jestem smutny, mam kiepski humor i w ogóle...
- No dobra ale po co Ci te prezerwatywy na uszach?!!!
- Bo podkre¶laj± mój ch..owy nastrój.
 
  - Jaki jest szczyt ubóstwa
- W zimnym, ciemnym, pustym pokoju w akademiku siedzi
  głodny, wychudzony student i ceruje prezerwatywę.
 
  Zepsuł się kobiecie samochód na drodze, prosi o pomoc przechodz±cych górali. Górale naprawili, ale gdy chciała im zapłacić okazało się, że górale wol± zapłatę w naturze. Nie bardzo się to jej podobało, ale co miała zrobić. Poprosiła ich tylko żeby założyli prezerwatywy, bo nie chce zaj¶ć w ci±żę. Górale się zgodzili. Na następny dzień spotykaj± się w knajpie wioskowej:
- Josiek zależy nam na tym żeby nie zaszła w ci±żę ?
- Ni.
- No to ¶ci±gamy te gumki !!
 
  Małżeństwo góralskie miało dwudziestoparoletni± córkę no i koniecznie chcieli j± wydać za m±ż. Wzięła matka córkę na rozmowę i mówi do niej :
- Córu¶, ty córu¶ trza Ci za m±ż i¶ć
- oj trza mamu¶, trza
- tylko pamiętoj córu¶, że twój narzeczony mo być: łoszczędny, głupi i nieruszany
- dobrze mamu¶, bede pamintać
Min±ł jaki¶ czas i córka przyjeżdża do domu rodziców z narzeczonym zmiasta.
Zasiedzieli się długo no i wichura za ¶nieżyc± na dworze sie rozszalała. Więc matka mówi:
- Nikaj nie pojedziecie, prze¶pita się tutej. Po¶ciele wam w izbie dwa łóżka
Młodzi zgodzili się na to więc tak też się stało.
Rankiem córka wychodzi z pokoju cała u¶miechnięta. Widz±c to matka się pyta:
- i jak córu¶ ten twój narzeczony, łoszczędny jest ?
- oj mamu¶ jaki łon łoszczędny. Tylko co że¶my weszli do izby to on mówi "Po
co mamy brudzić dwa łóżka, prze¶pijmy się w jednym"
- oj łoszczędny jest córu¶, łoszczędny. A głupi jest?
- oj mamu¶ jaki on głupi !!! Poduszkę zamiast pod głowę to on mi po dupę wsuwa
- oj głupi, córu¶ głupi. A nie ruszany jest ??
- oj mamu¶, siusiaka to on miał w celafonie jeszcze :-)))
 
  Matka do córki:
- Powiedz mi otwarcie -  między wami niczego nie było !?
- Ależ  mamo! Tylko prezerwatywa